• Wpisów: 106
  • Średnio co: 19 dni
  • Ostatni wpis: 2 lata temu, 02:33
  • Licznik odwiedzin: 33 071 / 2120 dni
 
kwaspruski
 
SDC19503.png


Niektórzy perukę widzieli, ale tutaj na moim blogu jej nie było, tak więc, zdjęcia.

DSC00530.JPG


Oto niepomalowany łepek Zhuangyan z Doll Family - h. należący do patita2013.pinger.pl

Przedięwzięłyśmy zrobić mu włosy ciekawsze, niż da się kupić. Wiązało się to z moją wczorajszą wyprawą do domu Patrycji czyli trzema przesiadkami tramwajowo-autobusowymi przez Łódź, ale warto było. Spędzony czas był całkiem dobry.

DSC00518.JPG


A włosy zostały zrobione.

DSC00523.JPG


DSC00553.JPG


Peruka wełniana, pytających jak robię kieruję od razu tu: kwaspruski.pinger.pl/m/19601140 (wpis robiony był na przykładzie monsterki, ale przecież wielkość głowy to sprawa dowolna).

Farbowane farbami akrylowymi i pastelami suchymi-na-mokro (końcówki, częściowo, dla wzmocnienia koloru).
Teraz słyszę, że te końcówki są groźne. Tzn. Ludzie straszą mnie, że użycie pasteli zasyfi żywice i okolice. Jak na razie zasyfiło tylko moje paznokcie a po wyschnięciu brudzenia żadnego nie zaobserwowałyśmy. Myślę że zachowując trochę rozsądku i ostrożności można używać.


DSC00549.JPG


Perspektywa tego stworka w takim wydaniu bardzo trafia w mój gust choć w sumie nie wiem co Patrycja z nim zrobi i czy docelowo użyje te włosy. :)

DSC00551.JPG


A zabawa była fajna.

.

Teraz lekkie zejście z tematu włosów (acz, przy ich produkcji jedną taką igłę nawet złamałam).

Opakowka od moich igieł!

tr65y7.jpg


Nawet nie wiem jak to opisać, i jak bardzo to jest ironiczne samo dla siebie; ale podziwiajcie: Igły dla niewidomych "Złote Oczka". To brzmi tak rozwalająco. xD

Btw. Igły to były po prostu igły "samonawlekające" których oczka były złote a reszta srebrna. Jak jednak szyją takimi niewidomi, nie wiem. :)

.

Jeśli chodzi o resztę spotkania to oczywiście musiałam zabrać z domu swoją lalkę więc porobiliśmy trochę zdjęć.

DSC00541.JPG


Wyróżniała się z tłumu. Prawdopodobnie nigdy nie pojmie ona czemu większość świata ubiera się tak przeciętnie (i ja chyba też tego nie pojmę :D ). Candy jest tak naturalna w porównaniu z nią.

DSC00537.jpg


Za to przestylizowaliśmy Taeyanga zakładając mu wyżej wspominaną perukę, i taki oto odmieniony, prezentował się ciekawie.

DSC006557.jpg


Jak na nich obojga patrzę to to zdjęcie kojarzy mi się z seapunkowym klimatem tak bardzo (wpiszcie sobie w google seapunk fashion jak po raz pierwszy spotykacie się z tym nazewnictwem), co w gruncie rzeczy nie jest przypadkowe; często lubię nawiązywać do tej stylistyki i moja lalka poniekąd ma z tym powiązania cały czas, ale ten Sebek też mi tu tak wieje.

Patrycja zwie go w tej perukowej wersji Posejdonem i zastanawia się w co go ubrać.

A ja widzę

Kubota.jpg

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
  •  
     
    @Dead Inside †: Ale mnie ta cosiowość zwykłych cosi (jak nazwałaś cosie bez imienia) wkurza niesamowicie. No bo jest przedmiot, lalka, widzę. Jest fajna. Jest dla mnie ważna. Widzę jej charakter w myślach. Ale bez imienia się nie obejdzie jakiekolwiek opisywanie ów charakteru i życia. Co sparawia że nie potrafię tego przedmiotu ładnie przedstawić światu. :<

    @Kowalski, opcje!: Też lubię strukturę tej wełny, podoba mi się o wiele bardziej niż normalne proste włosy. Te są takie puchate. :3
     
  •  
     
    Taka trochę lokowana ta peruka. Fajna, takie lubię najbardziej.
     
  •  
     
    ~KLAPECZEŁGI NAJLEPRZE EFER I JAG GTOŚ SIĘ NIE SNA TO NIECHAJ IDZIE PŁASZCZYDŹ ZPŁAŻDŻONE BANANY O3O~


    Twoja lalka rzeczywiście się wyróżnia, i ja również często mam trudności z dobieraniem imienia: to zbyt typowe, to nie pasuje, to to, to tamto. I często coś, co imię miało mieć, jest zwykłym cosiem.
    Peruka świetna, czy może bardziej to wigiem nazwę, i podziwiam za wytrwałość i determinację. ;3
    3maj się ciepło i czekam na następne, równie ciekawe wpisy. ^^
     
  •  
     
    @•••Black Butler•••:
    Bo to są kultowe klapki wszechczasów zapewniające władzę i lans.


    @Paula-chan: Dobrze mówisz, bo nigdy nie zrobiłam żadnego wpisu podającego imię, czy jakiekolwiek inne cechy postaci. Nie będę kłamać i powiem że zwyczajnie mam z imieniem problem i żadne mnie nie satysfakcjonuje i odkładam to w nieskończoność. Nie lubię imion, wręcz nienawidzę nazywania rzeczy z użyciem słów, zlepków liter, które muszą coś oznaczać i muszą tworzyć logiczną całość z geograficzno-historycznym położeniem postaci; nie lubię momentów decydowania i nie lubię popełniania błędów wtej kwestii, a skoro czegoś nie lubię, to tego unikam. Jak zbiorę wszystkie fakty w całość, to będzie i wpis mądry.


    @Wiki :3: Coś w toku twojego pisania każe mi wątpić w to że w ogóle czytasz co piszę ja. Ale jakbyco to z lal we wpisie tylko ta białowłosa jest moja. ;)
     
  •  
     
    Jej! Masz nieziemską kolekcje tych laleczek... Też lubiłam się nimi bawić, lecz teraz, tzn. we wrześniu moja sis, miała urodzinki no i nie miałam dla niej prezentu, więc oddałam jej moją ostatnią lakę... -_- Ale ubranka zatrzymałam! haha :) też lubię kreskówki, a zwłaszcza Awatar, legenda Aanga i Korry :D Jestem dziecinna... Za dużo dziecinna jak na swój wiek :D
     
  •  
     
    Jestem ciekawa jak będzie wyglądać już ukończony pan Black Butler :D
    Haha i faktycznie Twoja Byul się wyróżnia :D Tak w ogóle to zastanawiam się właśnie... czy Twoja lalka ma jakieś imię? Bo nie umiem sobie przypomnieć, żebym je gdzieś wyczytała na blogu xD
     
  •  
     
    Jeśli już jesteśmy przy farbowaniu - ja również nie zaobserwowałam żadnych zabarwień na czym kol wiek, także myślę, że będzie ok. :D

    Aaaa... to te 'masujące' klapki xD